Gmina Krasne do Rzeszowa

Najbardziej niebezpieczna ścieżka wstydu do Miasta!

Dreptanie nadal trwa ścieżką „pokuty”

Kończy się już drugi miesiąc od kiedy autobus linii nr 6 MPK przestał jeździć do Malawy bo wspaniały wójt Wilhelm Woźniak wraz z radnymi gminy podjął przemyślaną decyzję i wypowiedział osobowy transport zbiorowy firmie miejskiej ZTM w Rzeszowie. Piszemy przemyślaną decyzję, ponieważ takiego sformułowania używali wójt Woźniak i wicewójt Błotko na zebraniu w Malawie.

Decyzja przemyślana kiwali mu głowami uczestnicy zebrania, przecież nie może tak być, ze autobusy miasta jeżdżą po wsi i nam tu we wsi smrodzą. Na uwagę zasługuje fakt, że ludzie z Malawy nie dają za wygraną i komunikacją wójta nie chcą jeździć i dreptają ścieżką do komunikacji miejskiej Ferenca.

Mieszkaniec Malawy twierdzi, że powstała tam najbardziej niebezpieczna ścieżka wstydu w gminie Krasne. Chcą poprawy bezpieczeństwa na ścieżce. Zlitował się nad Malawiakami starosta Jodłowski i wysypał ścieżkę z kamieni, żeby zelówki lepiej się zdzierały a ścieżką nawet zaczęli jeździć kierowcy ponieważ są widoczne ślady opon – to tak w ramach atrakcji “zwiększenia bezpieczeństwa”. Tylko dla kogo?

Mieszkańcy oburzeni tym, że ścieżka łącząca Malawę z ul. Słocińską w Rzeszowie „wybudowana” usypana jest bezpośrednio przy ruchliwej krętej drodze bez zachowania jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa, przekazali nam zdjęcia oraz film.

Jest niebezpiecznie!

Na zebraniu wiejskim w Malawie mówiono, przecież mieszkańcy Malawy zasługują na chodnik w pełni tego znaczeniu, zapewniający bezpieczne poruszanie się pieszych a nie usypanej ścieżki po której pieszy nie może czuć się bezpiecznie. Nie mówiąc już o poruszaniu się po niej matki z dzieckiem w wózku, czy osób starszych, czy ktoś w ogóle to wziął pod uwagę?

Mieszkańcy domniemywają że nie ma pieniędzy bo dysco polo w lecie było a także robią sobie ogrzewanie w urzędzie a i klimatyzacja w lecie jest potrzebna bo gorąco podczas pracy wójtowi jest.

Teraz mieszkańcy idąc na przystanek MPK przy ul. Słocińskiej poruszając się tą niebezpieczną ścieżką narażeni są na potracenia przez samochody. Zobaczycie, to będzie najbardziej niebezpieczna ścieżka w gminie Krasne. Jesteśmy przekonani, że w niedługim czasie dojdzie tu do niejednego niebezpiecznego zdarzenia-wypadku – mówią mieszkańcy.

Idzie zima !

Obawiamy się, iż podczas deszczu ścieżka będzie notoryczne zalewana. – Mieszkam tu od dawna i mogę zaświadczyć, że na tym terenie często zalega woda. Co ciekawe, ścieżka nie jest asfaltowa, a tym bardziej z kostki brukowej tylko została wyłożona tłuczniem bez żadnej podbudowy, który spłynie po kolejnych opadach deszczu. Podkreślmy, że kuriozum sytuacji potęguje fakt, iż ścieżka powstaje przy ruchliwej drodze dojazdowej do Malawy, która w ogóle nie jest oświetlona a w okresie zimowym śnieg będzie tam zalegał.

 

Rodzi się pytanie ?

Choć dzięki Staroście Rzeszowskiemu w Malawie są chodniki przy drogach powiatowych to i tak ich w zimie nikt nie odśnieża a co będzie ze ścieżką?

Więc pytamy czy Wójt Krasnego w ogóle pomyślał jak więc bezpiecznie mają poruszać się mieszkańcy Malawy?

Ścieżka jest, ale poruszanie się nią jest wyjątkowo niebezpieczne.

Stawiamy pytanie: Czy musi ktoś zginąć lub być okaleczony na całe życie, żeby wykonać tam bezpieczne przejście ze wsi do miasta?

 

 

Join the discussion

  1. Maciek

    Nie wymagajmy o wójta, Wójtowej i ich ekipy myślenia. Bo ich działania urągają jakiemukolwiek rozsądkowi…

  2. Byla malawianka

    Haha wy to nazywacie niebezpieczna ścieżka? Idzcie w głąb malawy i zobaczcie ile tam jest takich samych i od dobrych 6 lat nikt nic z tym nie robi. Teraz płaczecie za rzeszowem? Jak były wcześniejsze referendum to większość była na nie. Więc co teraz szukacie? Chcieliście wieś to ją macie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *