Gmina Krasne do Rzeszowa

“Jestem wnerwiony, że ktoś z nas zakpił”. Najstarszy prezydent w Polsce nie boi się ataków PiS. Robi swoje

Ma 78 lat, jest najstarszym prezydentem w kraju, z przeszłością jeszcze w PZPR, czego się nie wypiera. Rzeszowem rządzi od 2002 roku i właśnie ogłosił, że w najbliższych wyborach też wystartuje. Po decyzjach PiS zarabia mniej niż niektórzy dyrektorzy w jego urzędzie. Uwielbia mówić o nowych pomysłach.

– Jak zobaczyłem w Szanghaju okrągłą kładkę, to kazałem u nas budować – opowiada naTemat. Goni urzędników do roboty. Nawet jak w nocy zobaczy krzywy znak drogowi, to rano każe im go szukać. To oni sami mają go znaleźć.

W dniu 27.07.2018 na portalu natemat.pl ukazał się “Jestem wnerwiony, że ktoś z nas zakpił”. Najstarszy prezydent w Polsce nie boi się ataków PiS. Robi swoje”

Słychać jednak głosy, ze właśnie Pan może odeprzeć atak PiS.

Nie chcę odpierać ataku PiS, chcę zyskać wsparcie mieszkańców. W Rzeszowie tworzymy nowoczesne miasto i na tym się skupiamy. Wykonujemy setki inwestycji, budujemy 4 tys. mieszkań rocznie i zdecydowanie wprowadzamy nowoczesność. Miesiąc temu otrzymaliśmy dyplom jako najlepsze miasto dla biznesu.

Czy to prawda, że sam Pan polecił obniżyć sobie pensję i zarabia teraz mniej niż zastępcy, sekretarz, skarbnik? Bo radni nie chcieli tego zrobić?

Tak. Jestem człowiekiem, który bezwzględnie przestrzega prawa. Ponieważ Rada Miasta nie dokonała tej zmiany, poleciłem swoim służbom, żeby dostosowały płace do rozporządzenia.

O ile więcej zarabiają od Pana?

O 2500-3000 zł.

Możemy podać konkretne kwoty?

Proszę bardzo. Prezydent ma 5000 zł pensji zasadniczej plus 2100 zł dodatku funkcyjnego. Skarbnik miasta 5600 i 2200 dodatku funkcyjnego. Sekretarz – 6200 i 2200. Również kilku dyrektorów wydziałów zarabia więcej.

Brzmi absurdalnie. Jak Pan to odbiera?

Ktoś zakpił z nas. Upokorzył nas. To jest całkowity absurd. Ktoś upokorzył prezydentów polskich miast. Ja akurat nie narzekam na osobistą sytuację finansową, nie chodzi mi o pieniądze. Jestem zabezpieczony finansowo. Ale jestem wnerwiony, że ktoś z nas zakpił.

 

czytaj więcej na portalu natemat.pl http://natemat.pl/244915,kim-jest-tadeusz-ferenc-prezydent-rzeszowa-nie-boi-sie-atakow-pis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *